Prezes spółdzielni
Zaproszony na obrady rady prezes spółdzielni Janusz Zarzycki przedstawił aktualną sytuację ekonomiczną spółdzielni. Na wstępie stwierdził, że mamy w kraju regres i codziennie wszystkie media borykają się z podobnymi problemami, jak my; w większym lub mniejszym zakresie. U nas przyczyną są m.in. duże wydatki dotyczące remontu budynku (do czego stymuluje nas "Kurier").Następnie prezes ujawnił kilka liczba, obrazujących sytuację "Głosu". I tak - po 4 miesiącach sprzedaży zysk wyniósł 96.613 zł, podczas gdy w równoległych miesiącach roku poprzedniego - 194.000 zł. Przy tym przychody były o ok. 300.000 zł większe, ale gros przeznaczono na - jak to określił - pierońskie koszty. Dodał też, że nie ma już na czym oszczędzać, jako że rezerwy proste zostały wyczerpane. Wpływy z ogłoszeń wyniosły do tej pory: 2.600.000 zł(analogiczny okres roku ubiegłego: 2.514.000 zł)Koszty - 4.359.000 zł(analogiczny okres roku ubiegłego: 4.063.000 zł)Poinformował również, że w innych mediach poza szczecińskich wpływy również zmniejszyły się o ok. 15 - 20 proc. U nas wpływy z reklam rynku lokalnego nieco się zwiększyły, ale za to znacznie spadły z reklam zewnętrznych (Polska Press). * * *Michał Kozieł, zastępca prezesa DSP "Głos Szczeciński" poinformował, że od września ubiegłego roku gazeta traci zyski na reklamie. - Odpłynęły duże ogłoszenia - stwierdził - W kwietniu ub.r. uzyskaliśmy 272 tys. zł, a w roku bieżącym o połowę mniej. W marcu konkurencyjny dla nas "Kurier" uzyskał od Polska Press ogłoszeń za 305 tys. zł, podczas gdy my tylko 175 tys. zł. * * *J.Zarzycki poinformował o odejściu z pracy p. Barbary Jankowskiej oraz o przygotowaniu do odejścia pana Oziero. Dodał też, że odejdzie prawdopodobnie panią Dedę. Poinformował również, że rozpatruje weryfikację zatrudnienia pana Borkowskiego, którego czas pracy ogranicza się do dwóch godzin dziennie do tzw. przypilnowania zejścia gazety w drukarni (wynagrodzenie p. Borkowskiego przewyższa wykonywana pracę). W innych gazetach taki etat nie istnieje, jako że drukarnia musi wziąć odpowiedzialność za wydrukowanie ostatecznego kształtu gazety.
|